Translate

środa, 4 lipca 2012

Rozdział 1
Są już wakacje . Masz zamiar znaleźć sobie jakieś mieszkanie za granicą . Znalazłaś pokój w którym wynajmuje starsza pani . Cała uradowana pakujesz się i idziesz na lotnisko . Kiedy podchodzisz do drzwi one nagle się otwierają .
-Dzień dobry - powiedziała miła pani
-Dzień dobry , czy to jest ten dom w którym wynajęłam pokój ?-Tak , to ten proszę wejdź...
Wchodzisz powoli do domu i nagle naskakuje na Ciebie pięciu chłopaków . Każdy zaczyna Cię witać . Wszystkich chłopaków już poznałaś i teraz nadeszła kolej na Harrego . Od razu Ci się spodobał .
-Cześć , jestem (twoje imię ) - mówisz trochę z zawstydzeniem
-Hej , miło mi , Harry jestem - mówiąc to bardzo szeroko się uśmiecha .Nagle odzywa się głos starszej pani :
- Dobrze , niech któryś zaprowadzi ją do pokoju...
-Ja , ja , ja ! -
Każdy to wykrzykuje oprócz Harrego . W końcu Zayn zaprowadził Cię do pokoju . Nadszedł wieczór . Schodzisz na dół . W salonie widzisz pięknie zastawiony stół i jedno wolne miejsce dla Ciebie .
-Bonare Apetite - powiedział Naill . Usiadłaś koło Liama . Zaczynacie jeść . Harry spogląda na Ciebie , a kiedy ty się na niego spojrzysz , szybko odwraca wzrok . Nagle Zayn zwrócił się do Ciebie :
-Jutro zostajesz sama ze mną... - Po chwili dodaje :
- Jeżeli oczywiście chcesz . -Mogę zostać... - Jest Ci smutno , że na miejscu Zayna nie jest Harry .
-Dziękuje za pyszną kolację - mówiąc to puszczasz oczko do Nailla . Idziesz do swojego pokoju położyć się spać . Rano wstajesz , chłopaków już nie ma a Zayn jeszcze śpi . Schodzisz na dół a na stole widzisz dwie rzeczy : jedna to tortilla a druga jest zapakowana w pudełko . Pod tortillą widzisz napis : Wiem , że pewnie jesteś głodna , więc daję Ci tortillę na pyszne śniadanko . Naill :) '' . Czytasz to ze śmiechem . Zjadasz tortillę i ciekawisz się , co jest w pudełku . W końcu rozpakowujesz je . W środku są czekoladki i kartka . Tam jest napisane Czekoladki są piękne jak ty a słodkie jak twoje serce . Mam nadzieje że będą Ci smakować . Mówisz sobie w myślach .
-Ale czekaj , czekaj .Nikt się nie podpisał ! Później zapytam się chłopaków . - Zjadasz czekoladki i wracasz do pokoju . Przy wejściu widziałaś basen w ogrodzie . Znajdujesz swój strój i przebierasz się w niego . Opalasz się i nagle wpadasz do wody .
- Sorry , nie chciałem - mówi Zayn i wskakuje do Ciebie .
- Nic się nie stało - Mówisz spokojnie
- Może porozmawiamy trochę o sobie ? - pyta Zayn
- No , okey ... - mówisz trochę ze zdiwieniem

Zaczynacie rozmawiać ......



1 komentarz: